Sentymenty z krainy punkowego komiksu — Krzysztof ‚Prosiak’ Owedyk „Blixa i Żorżeta” || recenzja

Kiedyś to było! Nie było memów, bo nie było powszechnego dostępu do internetu, a mimo tego były treści, które każdy szanujący się załogant doskonale znał. Cały „lol content” krążył w obiegu analogowym, a w środowisku punkowym rządzili przede wszystkim Pała i Prosiak, którzy zastępowali rysunkowych publicystów typu Andrzej Rysuje. Z tą różnicą, że za temat przewodni wzięli sobie historie związane ze sceną punkową. Prosiak w zinie „Prosiacek” prezentował ten bardziej „inteligencki” sposób patrzenia na świat niż Pała, którego „Przygody braci Kowalskich” i „Zakazany owoc” to rzeczy równie kultowe, ale utrzymane w zupełnie innym stylu. Pała walił prosto w ryj i te ostre, wulgarne żarty, połączone z iście hard-core’ową kreską to było coś ocierającego się o kontrowersje do dzisiaj :D Dla tych, którzy przed laty zaczytywali się w komiksach Prosiaka wydawnictwo Kultura Gniewu przygotowała idealny prezent — pierwsze zbiorcze i kompletne wydanie pionierskich polskich punkowych pasków komiksowych z przygodami zakochanych załogantów — „Blixy i Żorżety”.


Rockowy przegląd whisky

Klasycy niemieckiego rocka, zespół Scorpions, połączył siły z uznaną szwedzką destylarnią Mackmyra, znaną między innymi z whisky wyprodukowanej dla Motorhead. Efektem nawiązanej współpracy jest premiera trunku Scorpions Rock´n Roll Star Single Malt Whisky Cherry Cask. Od listopada 2018 roku trunek dostępny jest też w Polsce. Taka premiera to dobra okazja do przyglądnięcia się powiązaniom między whisky a sceną rockową, bo Scorpions i Motorhead to nie jedyne zespoły, które mogą pochwalić się swoją sygnowaną łychą.



W mordę i o glebę — Hell Nation Army „Anthems for the misanthropic” || recenzja

Ojciec kolegi z osiedla za dzieciaka częstował nas wieloma cennymi radami. A że pracował w ochronie to życie znał. Jedną z tych złotych myśli była najbardziej skuteczna, w jego mniemaniu, taktyka defensywno-ofensywna zwana „w mordę i o glebę”. Wydaje mi się, że podobną strategię zastosowała wywodząca się z Berlina załoga Hell Nation Army, bo ich najnowsza epka „Anthems for the misanthropic” to konkretny cios, który rzuci na glebę miłośników klasycznego miksu punk-rocka z brudnym rock’n’rollem.



Tribute to Big Cyc — „30 lat z wariatami” || recenzja

Big Cyc wydał już kilka składanek typu „the best of”, koncertowe DVD z Przystanku Woodstock i płytę z coverami zespołów alternatywnych z lat 80., na którym znalazła się między innymi Big Cycowa wersja klasyka Celi Nr 3. Parę lat temu ukazała się też książka o historii zespołu, a ostatnio wydano komiks i biografię Krzysztofa Skiby. Co więc można zrobić na tak ważną okazję jak trzydziestolecie działalności scenicznej? Z wachlarza możliwości została już chyba tylko płyta typu tribute to. No i proszę oto jest. „30 lat z wariatami” to napakowane po brzegi dwa krążki, na których z numerami Big Cyca zmierzyli się zarówno starsi reprezentanci polskiej sceny muzycznej jak Kobranocka, Sztywny Pal Azji, Bakshish, Farben Lehre, Wilki czy… De Mono, jak i nieco młodsze stażem grupy jak Dr Misio, Cyrk Deriglasoff, Kabanos, Nocny Kochanek, Enej czy Poparzeni Kawą Trzy. Generalnie numerów jest aż 39, co z jednej strony robi duże wrażenie, a z drugiej sprawia, że ciężko łyknąć tak obszerny materiał za jednym zamachem.