Recenzja: „Jakoś to będzie. Szczęście po polsku” — przeciwwaga dla memów z nosaczami

„Jakoś to będzie” to książka, tak jednostronna, nieobiektywna i pozytywna w swoim przekazie, że aż ciekawa. W czasach niepodzielnych rządów ironii, sarkazmu i memów z nosaczami, które budują internetowy obraz zarozumiałego, wychowanego w zawiści i nienawiści do „somsiada” Polaka, książka pokazująca, że jest super, fajnie, pięknie i sympatycznie, wydaje się trochę nie na miejscu. Ale czy na pewno? Może warto dla przeciwwagi i zachowania zdrowego balansu zebrać do kupy trochę pozytywnego przekazu i uformować z niego zgrabną, lekkostrawną pigułę?



10 najciekawszych podkarpackich płyt z 2017 roku

Zanim przejdziemy do nowych tematów pora po raz ostatni spojrzeć wstecz i klasycznie przypomnieć 10 najciekawszych płyt, jakie wydały podkarpackie zespoły w 2017 roku. Wybór nie należał do najłatwiejszych, bo niestety ubiegły rok zbytnio premierami nie rozpieścił. Ale jak tradycja to tradycja.




Najchętniej czytane, czyli TOP 10 w 2017 roku

To był dość intensywny rok. Na blogu pojawiło się sporo płytowych recenzji, a to co mnie cieszy, to fakt, że ostatnio mam więcej czasu na czytanie, stąd też spodziewajcie się więcej pozamuzycznych tematów. Ale bez obaw — w dalszym ciągu najwięcej miejsca poświęcę punkowej, rockowej, a niekiedy metalowej muzyce. Panie i Panowie, oto przed Wami 10 najchętniej czytanych tekstów opublikowanych w 2017 roku.



Recenzja: Prawda „Chaos in Poland” — świeżo, solidnie i bez kombatanctwa

Spośród całej serii reaktywacji starych punkowych kapel powrót wrocławskiej Prawdy cieszy na pewno. „Biologia z drugiej strony” i „Zmierzch” — to były świetne płyty i choć później bywało różnie to brakowało mi ekipy Melona na scenie. No i nagle, ni stąd, ni zowąd, po 10 latach przerwy Prawda wraca w odświeżonym składzie, w odświeżonym stylu i z najlepszą od czasu „Zmierzchu” płytą.